
Karty na stole, panie Rajmundzie. Masz garść żetonów czasu na odkrycie kluczowych dowodów, przesłuchanie podejrzanych z Lolą Krause, złamanie szyfrów i wniesienie aktu oskarżenia.
Mgła schodzi na Srebrną Zatokę. Latarnie gasną jedna po drugiej.
Krzyk pod kopułą teatru. Kurtyna jeszcze nie opadła.
Telegram do kancelarii: „Przyjeżdżajcie. Cicho.”
Każda teczka zawiera talię dowodów, 5 podejrzanych, 6 kluczowych miejsc i unikalne zagadki z epoki.

«W kopule teatru wciąż śpiewa umarła primadonna, a jej płuca pełne są morskiej soli»

«Człowiek przyznaje się do morderstwa, którego nie mógł popełnić — i nie chce adwokata.»

«Primadonna skoczyła z klifu na oczach czterystu widzów, a znaleziono ją martwą i suchą w zaryglowanej garderobie.»
Czysta dedukcja na stole kryminalnym. Masz 11 żetonów i zamkniętą talię dowodów.
Każde odkrycie karty ze stołu kosztuje 1 żeton czasu. Nieistotne poszlaki możesz odłożyć na bok.
Analizuj 5 portretów z alibi i badaj 6 miejsc zbrodni z bezcennymi komentarzami Loli Krause.
Złam szyfry sejfów, zbadaj wzorce na kracie i ułóż oś czasu, by zdobyć dodatkowe punkty dochodzenia.
Wskaż mordercę, odpowiedz na 4 pytania o motyw i narzędzie, i sięgnij po rangę Komisarza (90+ pkt).
Dwie zranione przez los osoby, które razem tworzą najskuteczniejszy zespół w Złotogardzie.

„Nie wierzę przysięgom. Wierzę atramentowi.”
Magazyn spłonął w noc, gdy wspólnik postawił ostatni podpis. W salonie wiszą puste złocone ramy — po portretach sprzedanych za długi. Rajmund nie mówi o tym nigdy. Widać.
Czyta ludzi jak rachunki: drgnięcie powieki, atrament nie z tej butelki, cisza o sekundę za długa.

„Panowie kłamią grzecznie. Ja słucham niegrzecznie.”
Pół-Niemka z portową krwią. W roku 1900 kobieta z dyplomem to skandal — więc każde przesłuchanie wygrywa dwa razy: najpierw o prawo głosu.
Pamięta twarz, której nie powinna pamiętać. Raz widziany guzik pozna po roku w taniej zastawie — a kłamstwo słyszy, zanim padnie.